Widzę tylko tyle, ile widać w moim zwierciadle...
Blog > Komentarze do wpisu
Między światłem a cieniem

Między światłem a cieniem, między ciszą i gwarem, między jawą i snem – jest niewielka  przestrzeń dla ukrytych myśli, dla wspomnień, dla zgłuszonych westchnień… Przywołane impulsem, zdławione rozsądkiem - myśli, które już nigdy nie staną się słowem, uwięzione głęboko w czeluściach pamięci. Trzymane z dala - bo bolą, bo ranią, bo nie daj Bóg zaprószą ogień, zdławią pożogą misternie poskładaną rzeczywistość.

Jak bardzo mi żal, że wybaczyć nie znaczy zapomnieć. Usunąć raz na zawsze dręczące obrazy, bez możliwości powrotu, odciąć im drogę… Nie liczyłam, nie łudziłam się, nie sądziłam wcale, że to możliwe. Nic jednak nie poradzę, że bardzo bym chciała. Zgięta w pół pod ciężarem, zdjętym z cudzych barków połykam znów te same łzy. Ściekają goryczą po wewnętrznej stronie zdrętwiałego gardła. Nie pytaj mnie mamo dlaczego milczę.

środa, 28 grudnia 2011, lady_lavender
Komentarze
2011/12/28 09:03:11
zawsze3 da się zapomnieć, ale pomóc może zrozumienie.
-
2011/12/28 09:08:18
Już dawno zrozumiane, już dawno wybaczone, Ilenko... czasem jednak wraca, bezwiednie, nie wiadomo dlaczego. W postaci obrazu, zapamiętanego dźwięku, jak krótki flesz.
-
2011/12/28 09:45:53
wraca, ale jakos tak za kazdym razem jest bledsze
-
2011/12/28 10:02:44
to tylko powidoki... juz ich nie ma realnie
-
2011/12/28 10:10:55
Margo, a moje wracają niezwykle rzadko, lecz za to bardzo wyraźnie.
-
2011/12/28 10:12:27
Tak, Berberysku... Masz absolutną rację - to tylko powidoki. Potrafią jednak wzbudzić całkiem realne emocje.
-
2011/12/28 10:17:24
wiem Lady... szkoda, że obie wiemy, aż za dobrze ..
-
2011/12/28 10:33:39
Mam kłopot z klawiaturą, a czasami za szybko klikam w "wyślij":(((( Miało być oczywiście w moim wpisie, że nie zawsze da się zapomnieć... Przepraszam za tę pomyłkę
-
2011/12/28 11:14:25
Wiesz Berberysku, mnie najbardziej boli to, że moje powidoki biorą się z również z miejsc, z których człowiek powinien czerpać siłę i pewność. Dzieciństwo jest chyba takim miejscem...
-
2011/12/28 11:15:08
Ilenko, zupełnie nic nie szkodzi. Domyśliłam się intencji:-)
-
2011/12/28 11:54:50
Widzę, że mamy podobny problem... Pomimo wybaczenia zapomnieć nie mogę i to ciągle wraca... Następnym razem wywieszę plakietkę: "Nie robić mi żadnych przykrości, bo nie zapomnę i grozi to największą zemstą".
-
2011/12/28 12:02:27
Natali, a gdyby tak można było wcisnąć guzik i usunąć z pamięci...:-) Fajnie by było :-)
-
2011/12/28 12:22:35
Z cała pewnością, ale jesteśmy ludźmi, nawet Jan Paweł II w swojej książce Pamięć i Tożsamość powiedział: możemy wybaczyć, a nawet musimy jednak nigdy nie zapomnimy" - czy jakoś tak to było...
-
2011/12/28 12:30:06
Widzisz, ja myślę Natali, że jak najbardziej warto pamiętać jeśli to czemuś służy - jest przestrogą, hamulcem przed wyrządzaniem krzywdy, barierą przed powtarzaniem tych samych błędów... ale jeśli zostaje w pamięci wyłącznie jako odwrócenie tej sytuacji, czyli bolesne doświadczenie, jako krzywda doznana od kogoś - to chyba lepiej gdyby zniknęło, zwłaszcza gdy zostało już wybaczone.
-
Gość: natalieanne, dyg19.internetdsl.tpnet.pl
2011/12/28 22:10:02
najwyraźniej nawet i w tym przypadku musimy się męczyć...
-
2011/12/28 23:08:09
u mnie to jest tak, ze zycie jest tak intensywne, iz nie ma sie czasu na tego typu powroty, ale zdarzaja sie takie sytuacje, momenty, zdarzenia, ktore mimo woli przywoluja minione zlo, a w chwile potem staje sie jasne, ze zupelnie bez sensu
-
2011/12/30 11:45:18
Rozumiem te "flesze". migawki niechcianych obrazków. Niech czas pozbawi je głosu, ostrości, kolorów, uczuciowych poruszeń... to może takie życzenie na nowy rok?:)
-
2012/01/02 10:41:17
szczesliwego Nowego Roku! :*
-
2012/01/02 13:15:56
Tak, Zen... Dziękuję, to bardzo dobre życzenie:-) Tobie również...
-
2012/01/02 13:16:22
Dziękuję Margo :-) Najlepszego w nowym roczku...
stat4u